wtorek, 14 czerwca 2011

Ulubieniec - Eveline Colour Instant nr 630

Znalazłam mój idealny lakierowy fiolet :) Jest taki soczysty i intensywny, a na dodatek wspaniale się nim maluj. Nie tworzy bąbelków, ma precyzyjny pędzelek (chociaż ja ZAWSZE muszę uwalić sobie skórki, a kolor... marzenie ;)W rzeczywistości jest odrobinę ciemniejszy, ponieważ sponsorem zdjęć jest literka "S" jak Słońce :))





ACH! Zapomniałam dodać, że bardzo szybko schnie :)

3 komentarze:

  1. mam z tej serii jaśniejszy fiolet i jestem zadowolona ale potrzebuję aż 3 warstwy

    OdpowiedzUsuń